Jerzy Obrodzki
Urodzony dn. 11.04.1957 roku w Lubiniu.
Absolwent Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych im. Stanisława Wyspiańskiego w Jarosławiu. W latach 1977 - 80 studiowałw Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie - Wydział Grafiki w Katowicach, w Pracowni Rysunku i Malarstwa prof. Macieja Bieniasza, w Pracowni Projektowania Graficznego prof. Tomasza Jury i w Pracowni Rzeźby prof. Bronisława Chromego.
Zajmuje się malarstwem, rysunkiem, grafiką, projektowaniem graficznym oraz rzeźbą. Brał udział w licznych plenerach malarskich, prezentował swoją twórczość na wystawach zbiorowych i indywidualnych m.in. ( w Saint Jean en Royans Awenue de Prowence (Francja) - 1999, 2001 r., Levice (Słowacja) - 2003 r. Prace w zbiorach prywatnych w Polsce, Niemczech i Francji. Realizuje projekty graficzne książek i tomików poetyckich.
Autor oprawy plastycznej (projekt, malarstwo), m.in. książki Mariana Makuli pt: Pomsta, tomików poetyckich - Danuty Dąbrowskiej-Lew pt: "Chodzić boso po ogrodach", "Ogrody, ścieżki, szepty", "Szerokość światła", Bez słońca kolory to spłoszone sarny, Piotra Pilarskiego pt: "Chwile", "Pracownia portretu", Grzegorza Boćka pt: "Ale", Almanachów K. L. "Barwy", m.in: "Grubodzioby Tramwaj".
Współzałożyciel i Prezes Klubu Literackiego Barwy - (rok założenia 1984 ). Animator kultury. Publikacje grafik, malarstwa, poezji i esejów. W latach 1983 - 1994 - kierownik klubu "Muza" - RSM. Od roku 1995 pracownik Miejskiej Biblioteki Publicznej w Rudzie Śląskiej.
Komisarz Galerii Działań KREKOT MBP, założyciel Galerii PROMYK - Pracowni Sztuki Dziecka.
Wszelkie uwagi, propozycje proszę przesyłać na adres email: krekot@interia.pl
Kontakt telefoniczny: 0 605 052 519
... jeżeli życie karmi się sztuką - sztuka staje się życiem ...
http://krekot.webpark.pl/obrodzki.html
Jerzy Obrodzki
ARS POETICA Wyłuskuję Ciebie Zamknietego Pod powieką Dając w łapę Snu męskiego Garść ... Muszę uciekać Do La Manczy Bo we łbie Same ptaki ... W wyobraźni Dziura ogromnieje Trzeba by ją załatać zagubionym - Słowem ... A Ty zaczajony Wciąż pracujesz We mnie Mielesz - mielesz Maczek słów ...
* * *
IKAROWI - pamięci Bogusława Kubisty - Kuby
" A czym ty się wyróżniasz ?!
- Swoimi Przyjaciółmi."
E. Hemingway
Piszę do Ciebie Bracie szybujący ponad dachami ... zachodzisz tu tylko - czasem pytasz co u mnie - Jedyny przyjacielu ... Cóż mam ci rzec - że noszę swój garb - coraz cięższy a pędzle zasuszyłem jak róże - białe płótna czekają i nie wiem jak pomiędzy miłość i śmierć wpleść dzwoneczek na szczęście ... Pytasz co u nich - płodzą pisklęta i wiersze uczą synów latać - puszczając białe samoloty z dziesiątego piętra ... Wracam do tamtych Dni " pieprzenia o poezji - przy herbacie "... - Przesypał się już Czas - I wiesz gdybyś - miał Syna wiedział - byś O jednym ... i nie poszedł - byś prosto w Słońce ...
* * *
czarny dzięciole smutku nurzany w szkle i słowach tracących równowagę odejdź już bym mógł w spokoju i pokoju patrzeć w szary prostokąt nieba bym nie uciekał już na skraj przepaści z rozkrzyżowanymi do lotu ramionami...
* * *
Trwać wrysowany w mgłę szczenięcych lat w dni kiedy biegłem boso budzić słońca śladami sarnich tropów Jak dziś słyszę jeszcze koła młyńskie się toczą i wozy pożniwne kolebią w parowach i tylko ta czułość łapiąca nie w porę wierna - jak cień jak pies zabija
* * *
motto: " kto czego niewiadomy ten tego nie pragnie ..."
wędruję do miejsc które w dłoni dotyk ciała nagie prowadzi noc biała - aż do ślepoty pamięć rozjaśnia jedynie Kraina Bezpamięci pod powieką zamknięta ...
* * *
WIGILIA A. D. ... Na choince gwiazdka lśni Zdrowaś Mario ! Co z Tobą ? Pełnaś troski Między talerzami Co z Tobą ? Drżysz ! Józef żłopie Bo podwyżki Coraz bliżej stołu - zima ...
* * *
malarzowi Tadeuszowi Ziętarze
Jesień już kasztanem w dłoni na skobel zamknięta Światło przysiadło na pędzlach i płótnie Barwami piszesz na obrazach Słowa Najważniejsze Jest ...
* * *
D. D. Czułość się sączy powolutku naznaczona odciskiem palców przestrzenią byłem w ptaku w Tobie jestem Ptakiem w powietrzu ...
* * *
motto: Naszą niewinnością jest umrzeć bez sprzeciwu.
Thomas Merton
Do końca ile jeszcze Stron stuk - stuk laską białą przez sen Dojść do tamtej strony smyczkiem pociągnąć po źrenicach by otwarte Otworzyć nie wypowiedziane przemilczeć nie kończące się nie zakończyć ...
Ludzie
Stanisław Wywioł
Krzysztof Gołuch
Marek Walczak
Andrzej Klozy
Piotr Pilawa
Jerzy Obrodzki
Mirosław Kowalczyk
Marek Fałat
Stefan Dobroń
Władysław Luciński
Marcin Dylla
Jan Szmatloch



Za przyznane dofinansowanie z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zakupiono 1730 pozycje książkowe.